Partia nazistowska cieszyła się w Prusach Wschodnich bez wątpienia ogromną popularnością. Nie przekładało się to jednak na liczbę członków i komórek lokalnych partii. Monografia prof. Koziełło-Poklewskiego opisuje pierwsze lata ruchu nazistowskiego na tych terenach.
Do końca lat dwudziestych NSDAP pozostawała jedną z wielu organizacji nacjonalistycznych na terenie Prus Wschodnich – bez jakichkolwiek wpływów. Mimo założenia okręgu partyjnego „Prusy Wschodnie” w maju 1925 roku, nie zdobyła ona większych wpływów poza Królewcem i kilkoma nielicznymi miastami. Sukcesy organizacyjne partia zaczęła świętować dopiero po objęciu urzędu gauleitera przez Ericha Kocha we wrześniu 1928 roku.
Centralne elementy ideologii nazistowskiej, takie jak nacjonalizm, ksenofobia i antysemityzm oraz ciągłe podkreślanie rzekomej zdrady na interesach prowincji popełnianej przez rząd Rzeszy nie były niczym nowym w życiu politycznym Prus Wschodnich. Od końca pierwszej wojny światowej istniało bowiem wiele skrajnie prawicowych organizacji politycznych i paramilitarnych. Zanim NSDAP w latach 1928-1932 zdołała wyprzeć inne partie mieszczańskie z życia politycznego prowincji, prym wiodła w nim Niemiecka Narodowa Partia Ludowa. To konserwatywne i antyrepublikańskie ugrupowanie korzystało w swej propagandzie z wszelkich możliwych resentymentów – w tym także z antysemityzmu, który nie był też obcy katolickiej partii Centrum. Dzięki temu propaganda nazistowska padła w Prusach Wschodnich na podatny grunt, zaś kryzys gospodarczy zwiększył dodatkowo podatność obywateli na tego typu radykalizm. Katastrofalna koniunktura wpędziła bowiem w biedę nie tylko rodziny rolnicze, lecz wszystkich zatrudnionych w przemyśle spożywczym. Ogólnoświatowy kryzys gospodarczy zamknął także wentyl bezpieczeństa, jaki stanowiła dotychczas emigracja za chlebem do zachodnich, uprzemysłowionych regionów Niemiec. Wszystko to wyjaśnia ogromną popularność NSDAP w Prusach Wschodnich, przejawiającą się w coraz lepszych wynikach wyborów parlamentarnych, znacznie ponad średnią ogólnoniemiecką – począwszy od ułamka procenta w wyborach z dnia 20 maja 1928 roku (0,8%) aż do większości absolutnej w dniu 3 marca 1933 roku (56,8%).
Znamienny jest jednak fakt, iż wzrost popularności w wyborach nie przekładał się ani na liczbę członków, ani na liczbę podstawowych komórek organizacyjnych partii – tak zwanych grup miejscowych. Mieszkańcy Prus Wschodnich należeli raczej do pasywnych sympatyków ugrupowania – głosowali na kandydatów NSDAP, unikając bezpośredniego członkostwa. Mimo iż sukcesy organizacyjne Ericha Kocha były ogromne – sama liczba członków wzrosła w latach 1928-1933 z 300 do 27.526 – trudno mówić o gęstej sieci lokalnych komórek partii. Na 4805 wschodniopruskich gmin przypadało zaledwie 439 grup miejscowych.
Dopiero w początkach lat trzydziestych NSDAP przekształciła się w organizację masową także na terenie Prus Wschodnich. Zasadniczej zmianie uległą wowczas struktura społeczna partii. Stałą się ona partią heterogeniczną, skupiającą przedstawicieli wszystkich zawodów i grup społecznych. Z nazwy robotnicza, stała się – mimo silnej liczebnie grupy robotników – przede wszystkim partią klasy średniej. Z tej warstwy wywodziło się także jej kierownictwo.
Założeniem przewodnim monografii, kończącej opis wraz z przejęciem władzy przez nazistów w roku 1933, jest stwierdzenie, iż ogólnoniemieckie sukcesy NSDAP wyjaśniać należy „od dołu”. Autor monografii († 2002), profesor Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, korzystał ze źródeł w wielu archiwach na terenie Polski i Niemiec.
Narodowosocjalistyczna Niemiecka Partia Robotnicza w Prusach Wschodnich 1921-1933. Olsztyn 1995. ISSN 0585-3893, 160 stron, 6,90 PLN.